O mnie
Wyciągam firmy z marketingu robionego w biegu.
Mam dość patrzena na świetne biznesy, które przepalają budżet na „marketing pomiędzy” spotkaniem a fakturą. Warsztat CIM i doświadczenie u marek takich jak Hilton czy Harley-Davidson nauczyły mnie inżynierii procesu. Wchodzę tam, gdzie nikt nie trzyma sterów, i zamieniam chaos w system, który ma biznesowy sens.

Zanim przejdziemy do Twojego biznesu — sprawdź mnie.
Moje doświadczenie to nie tylko teoria z podręczników, to miliony złotych w zarządzanych budżetach i standardy, które nie dopuszczają amatorszczyzny.
01
Dyplom CIM — brytyjski standard marketingu
Ukończyłam Diploma in Professional Marketing w Chartered Institute of Marketing. To jeden z najbardziej prestiżowych programów marketingowych na świecie — dla marketingu jest tym, czym MBA dla zarządzania.
02
Mówię wprost, nawet jeśli to niewygodne
Jeśli Twój budżet idzie w złym kierunku – powiem Ci to. Jeśli pomysł nie ma sensu biznesowego — nie będę kiwać głową. Taka współpraca ma więcej sensu dla obu stron.
03
Zostawiam system, nie uzależnienie od siebie
Nie buduję relacji, w której potrzebujesz mnie wiecznie. Wchodzę, układam, uczę – i wychodzę kiedy firma jest gotowa działać samodzielnie. Albo zostaję, jeśli tego chcesz.
8+ lat
doświadczenia w marketingu
1 MLN+
budżetu rocznie pod opieką
360°
od audytu po egzekucję
20+
klientów
O mnie

Jestem Ula.
Marketingiem zajmuję się od ponad 8 lat — i wciąż mnie fascynuje. Nie dlatego że to „kreatywna branża z fajnymi kampaniami”, ale dlatego że dobry marketing wymaga jednoczesnego myślenia jak psycholog, ekonomista, analityk danych i strateg. Każda firma to inna układanka — i właśnie to trzyma mnie przy tym zawodzie.
Na co dzień znajdziesz mnie w Gdańsku, ale współpracuję z firmami z całej Polski — zdalnie lub na miejscu, zależnie od potrzeb.
Dlaczego w ogóle powstało Communication Studio?
Przez lata obserwowałam z bliska jak firmy przepalają budżety na marketing traktowany jak ozdobnik — ładne posty, piękne prezentacje, zero efektów. I jak agencje sprzedają obietnice, których nie dowożą, a klient i tak płaci fakturę.
Miałam dość. Dlatego założyłam Communication Studio — żeby robić marketing inaczej. Konkretnie, uczciwie i z pełną odpowiedzialnością za wynik. Wchodzę do firmy, mówię wprost co nie działa, układam system i rozliczam się z efektów. Nie z „ładnych obrazków”.
Jeśli szukasz kogoś kto będzie kiwał głową i brał kasę — nie jestem dla Ciebie. Jeśli chcesz kogoś kto powie Ci prawdę i pomoże ją wdrożyć — porozmawiajmy.
